• Artykuł
  • PUBLIKACJA: 10.05.2020
  • EDYCJA: 30.11.-0001
  • 0 
Dziecko i opiekun w bibliotece – kilka słów na temat miejsca

Wszyscy cieszymy się, kiedy dzieci przychodzą do biblioteki. Z przyjemnością obserwujemy buszujące w książkach i zabawkach maluchy, zasłuchanych w głos czytającej bibliotekarki przedszkolaków, czy zadowolone z warsztatów pierwszaki. Wszak wiadomo, że czym skorupka za młodu nasiąknie…, czego Jaś się nie nauczy…, słowem z radością wychowujemy nowe pokolenia młodych czytelników.

Dzięki różnorakim akcjom promocyjnym, wymienię tu tylko kampanię: ”Mała książka, wielki człowiek” oraz specjalnie budowanej dla najmłodszych i ich opiekunów ofercie, do biblioteki trafiają coraz mniejsze dzieci, czasem takie, które jeszcze nie potrafią dobrze chodzić ani mówić. W Gdyni i zapewne również w wielu innych miejscowościach nasze filie stają się popularnym miejscem spotkań klubów rodziców. Częstym widokiem w bibliotece jest bawiący się maluch i zaczytana/ucząca się lub pracująca mama czy inny członek rodziny. Słowem dzieci w bibliotece jest coraz więcej, co z oczywistych względów nie do końca musi podobać się pozostałym użytkownikom. Wiadomo, że dzieci to nie tylko czysta radość, to również hałas, ruch i bałagan, a w przypadku najmłodszych także różnego rodzaju „czynności życiowe”. Zdarza się również, że rodzic próbuje traktować bibliotekę jak miejsce darmowej opieki, uznając, że jego rola w bibliotece kończy się po przekroczeniu progu placówki.

Niestety nie mam recepty na to, co zrobić, by wizyta malucha w bibliotece była naprawdę udana i przyjemna dla wszystkich. Zwłaszcza, że wielką rolę odgrywają tu warunki lokalowe, w jakich funkcjonujemy, na które często nie mamy wpływu. Celem tego artykułu jest przedstawienie kilku rozwiązań, z których można skorzystać szukając miejsca dla dzieci w istniejącej bibliotece oraz pracując nad projektem nowej placówki.

Urządzając takie miejsce, zawsze warto zaprosić do współpracy przyszłych użytkowników. Sprawdzonym i prostym sposobem zebrania informacji są oczywiście ankiety, jednak uważam że najlepszym, choć bardziej czasochłonnym rozwiązaniem są warsztaty, w trakcie których wspólnie z przyszłymi użytkownikami projektujemy nawet najmniejszą przestrzeń.

Funkcje, które powinna spełniać biblioteka dla dziecka i rodzica to przede wszystkim bezpieczna przestrzeń do zabawy, nauki i odpoczynku. Dużym ułatwieniem dla opiekuna będzie miejsce do karmienia i przewijania najmłodszych oraz łazienki dostosowane do potrzeb już samodzielnych, jednak znacznie niższych od dorosłego człowieka, starszych dzieci. Polecam rozwiązanie stosowane w centrach handlowych, gdzie obok toalet dla dorosłych mamy również toalety dla dzieci z mniejszym i niżej osadzonym sedesem oraz niższą umywalką. Jeżeli nie możemy tego zrobić, postawmy chociaż podnóżek. To drobiazg, który bardzo pomoże nam w utrzymaniu czystości. Kolejna prozaiczna sprawa to możliwość karmienia dziecka. Nie potrzebujemy do tego oddzielnego pokoju, wystarczy wygodny fotel postawiony w miarę ustronnym miejscu, gdzie mama i dziecko spędzą czas ze sobą. Potrzebny jest również wieszak pełniący rolę szatni.

Sprawdzonym sposobem projektowania miejsca dla dzieci jest wyznaczenie stref „wiekowych” – dla najmłodszych i przedszkolaków. Miejsce dla dzieci powinno znajdować się w pewnym oddaleniu od lady bibliotecznej, tak żeby uczestniczące w zajęciach lub po prostu bawiące się maluchy nie przeszkadzały za bardzo innym, mniej wrażliwym na ich urok dorosłym oraz oczywiście dawały pracować bibliotekarzom.

Kompletując wyposażenie strefy dziecka i rodzica w bibliotece powinniśmy kierować się nie tylko atrakcyjnym wyglądam sprzętów ale przede wszystkim ich funkcjonalnością i bezpieczeństwem używania. Muszą być wykonane z trwałych i łatwych do utrzymania w czystości materiałów. Warto spojrzeć na przestrzeń i zastanowić się jak ją kreatywnie wykorzystać. Jeżeli dysponujemy niskimi parapetami, zróbmy tam siedziska, projektując regały połączmy miejsce na zbiory z leżankami, stolikami i pudłami. Czasami, aby uatrakcyjnić pobyt w bibliotece wystarczy postawić zwykły dziecinny namiot, w którym mały czytelnik będzie mógł się schować. Część ścian pomalowana tablicówką będzie miejscem dla małych artystów oraz tablicą informacyjną dla opiekunów. Jeżeli planujemy zajęcia warsztatowe, zadbajmy aby meble w części dziecięcej były mobilne, tak aby jak najmniejszym wysiłkiem przeorganizować przestrzeń. Nie możemy również zapomnieć o przechowywaniu mnóstwa rzeczy potrzebnych do pracy z dziećmi.

Ważny jest również dobór i rozłożenie zbiorów oraz zabawek. Najmłodszym na pewno spodobają się niskie pudła, najlepiej na kółkach, w których znajdą się kartonowe i wykonane z tworzyw sztucznych książeczki oraz duże klocki. Bardzo dobrym pomysłem są stoły do pracy, z miejscem na przechowywanie kredek czy mazaków. Wyposażenie tej przestrzeni mogą uzupełnić duże miękkie klocki, z których można budować konstrukcje a w trakcie zajęć korzystać z nich jak z siedzisk. Warto też zastanowić się nad oznakowaniem i prezentowaniem księgozbioru korzystając z systemu obrazkowego i prezentowania okładek, a obok książek dla dzieci ustawić księgozbiór poradnikowy dla opiekunów oraz miejsce, w którym będą mogli z niego skorzystać obserwując zabawę swoich podopiecznych.

Warto również w widocznym miejscu umieścić regulamin korzystania z takiego miejsca, aby wizyta malucha w bibliotece była bezpieczna i miła dla wszystkich użytkowników tego miejsca.

Garść inspiracji:

https://pl.pinterest.com/library120972367349/childrens-libraries/

https://blog.bookstellyouwhy.com/the-top-five-childrens-libraries-from-around-the-world

https://www.elesapiens.com/blog/inspirational-children-libraries-from-around-the-world/

https://www.phoenixpubliclibrary.org/kids/Pages/Spaces.aspx

https://www.pinterest.com.au/ceciliakugler/childrens-areas-library-play-areas/

https://www.pinterest.ca/bexcro/childrens-libraries/

Dziecko i opiekun w bibliotece – kilka słów na temat miejsca