• Artykuł
  • PUBLIKACJA: 18.10.2018
  • EDYCJA: 25.10.2018
  • 0 
Mój szkolny teatr Kamishibai

Moja przygoda z teatrzykiem Kamishibai rozpoczęła się od jednego ze szkoleń, na którym dostaliśmy papierowy teatrzyk i 3 bajki. Zaczęłam więc zapraszać klasy 0 – 3 SP do, jak to nazwałam, najmniejszego teatrzyku świata do czytelni na przedstawienia.

Kiedy zobaczyłam ogłoszenie o zjeździe bibliotekarzy z Pomorza Zachodniego (11 X 2018) organizowanym przez LABIB i o tym, że poszukiwani są eksperci od różnych ciekawych pomysłów, które mogą uatrakcyjnić pracę z czytelnikami pomyślałam sobie „A dlaczego nie teatrzyk Kamishibai?”. Jest to tradycyjna japońska sztuka opowiadania historii za pomocą ilustracji wykonanych na kartonowych planszach, wsuwanych do małej, płaskiej, drewnianej, otwartej częściowo skrzynki (parawanu), z jap. kami – papier, shibai – teatr; kartonowe plansze z obrazkami opowiadają historię, a każda plansza przedstawia kolejny fragment opowieści; tył karty zarezerwowany jest na tekst oraz miniaturkę obrazka.

Chciałam przedstawić moim koleżankom i kolegom „po fachu” moje doświadczenia związane z teatrem Kamishibai. Na Bibliolab odbywający się w Szczecinie przywiozłam więc mój szkolny teatrzyk, przykładowe bajki, jak również zdjęcia, które pokazują jak wygląda czytelnia w mojej szkolnej bibliotece wtedy kiedy zapraszam dzieci na przedstawienia. Zgromadzeni bibliotekarze stali się świadkami spektaklu, który (tak mi się wydaje) chyba ich porwał i zaciekawił bo zadawali potem dużo pytań! W swoim wystąpieniu przy stoliku eksperckim starałam się przekazać najbardziej potrzebne informacje dotyczące tematu:

· - format oparty na przekładaniu plansz jest unikalny dla teatru kamishibai i nie występuje w innych formach sztuki;

  • przedstawienie powinna prezentować tylko jedna osoba, jeżeli byłoby ich kilka to wtedy nie byłoby potrzebnej koncentracji;

  • widzowie powinni skoncentrować się na ilustracji, która zanurza ich w świat przedstawiony;

  • opowiadający powinien zachowywać się swobodnie i naturalnie, przy przedstawianiu radosnych scen sam jest radosny, tak jak przy smutnych smutny;

  • nie wprowadzamy dodatkowych dźwięków i odgłosów (tylko te, które są zasugerowane przez autora); - teatr Kamishibai nie jest brawurowym pokazem teatralnym, jeżeli tak byśmy go przedstawili to wówczas rozproszylibyśmy koncentrację publiczności.

 

W przygotowaniu mojego wystąpienia bardzo pomocna była książka „Wszystko o Kamishibai. Pytania i odpowiedzi” Noriko Matsui, Wydawnictwo Tibum, 2017. Zainteresowanych zachęcam do jej lektury i do tego aby wystawiać przedstawienia w konwencji teatru Kamisbibai w swoich bibliotekach!

 

Sylwia Jaguszewska, nauczyciel bibliotekarz w Zespole Szkół Sportowych im. Sportowców Ziemi Szczecińskiej w Szczecinie