• Artykuł
  • PUBLIKACJA: 22.06.2020
  • EDYCJA: 30.11.-0001
  • 3 
Jak zrujnować atmosferę i zmienić miejsce pracy w koszmar – poradnik dla kierowników

Czy marzysz o tym, żeby twoja biblioteka stała się miejscem przepełnionym niezdrową atmosferą? Czy chcesz, aby na myśl o przyjściu tutaj pracownicy dostawali drgawek? A może pragniesz, aby każdy, najprostszy nawet projekt stawał się przeszkodą nie do pokonania?

Jeśli tak, to dobrze trafiłeś. Stosując się do poniższych, prostych zaleceń, szybko osiągniesz wymarzony efekt!

Punkt 1 – Zbuduj dystans

To absolutna podstawa. Żaden pracownik nie powinien czuć się swobodnie w twojej obecności. Zero żartów, dobrego humoru czy pozytywnego myślenia. Jeśli masz gabinet – zamknij się w nim i nie przyjmuj interesantów (a jeśli już musisz, to tylko tych umówionych z dużym wyprzedzeniem i nie dłużej niż na kilka minut).
Aha, nie możesz być przy tym profesjonalny ani konkretny. To mają być spotkania o niczym, a pracownik powinien wychodzić z nich pełen wątpliwości.

Możesz też spróbować odwrotnego podejścia – bądź przyjacielski do przesady, nie pozwalaj pracownikom nawet na chwilę oddechu od swojej osoby. Każdy moment trać na pogaduszki, a gdy zauważysz, że pracownik skupia się na pracy – natychmiast oderwij go od niej opowiadając po raz setny jakąś idiotyczną anegdotkę, nie mającą nic wspólnego z obowiązkami zawodowymi.

W przypadku podejścia drugiego nieźle sprawdza się wścibskie i uporczywe wypytywanie o sprawy prywatne, ale tylko wtedy, gdy widzisz, że pracownik ewidentnie sobie tego nie życzy.

Punkt 2 – Nie poznawaj swoich pracowników

Chodzi oczywiście o ich mocne i słabe strony, zainteresowania czy umiejętności. Dzięki temu masz nieskrępowaną możliwość przydzielać ich do zadań zupełnie przypadkowo, co uniemożliwi zespołowi wykorzystywanie posiadanego potencjału.

Bardziej zaawansowaną wersją, wymagającą jednak pewnego przygotowania, jest doskonałe poznanie umiejętności i pasji pracowników, a następnie kierowanie ich do zadań całkowicie przeczących tym predyspozycjom.

Punkt 3 – Zwalczaj kreatywność

Może się zdarzyć, że pracownik będzie próbował podsuwać własne pomysły lub rozwiązania. Nie możesz do tego dopuścić. Każdą taką aktywność należy zdusić w zarodku. Neguj wszelkie dobre i interesujące pomysły, pamiętając jednocześnie, aby pochwalać koncepcje słabe, nieprzemyślane i nieodpowiednie.

Dla spotęgowania efektu warto przychylić się do nietrafionego pomysłu, natomiast jego realizację zlecić pracownikowi, który wcześniej ośmielił się zaproponować coś interesującego.

Punkt 4 – Nie rozdzielaj zadań i odpowiedzialności

Każdy powinien odpowiadać za wszystko. Niedopuszczalne jest rozdzielenie stałych zadań pomiędzy pracownikami, żeby wiedzieli czym powinni się zajmować. Nie pozwól również, aby zespół dostawał ilość zadań dostosowaną do ich możliwości i z czasem realizacji pozwalającym na ukończenie projektów. Ma być zerojedynkowo – albo robota w opór, albo nudy.

Punkt 5 -  Unikaj uznawania zasług

Jeśli jakimś sposobem pracownik zrobi coś dobrego, pilnuj się, żeby nie usłyszał od ciebie żadnej pochwały. W takiej sytuacji najlepiej wytknąć wszelkie, nawet najdrobniejsze, popełnione przez niego błędy (byle tylko nie przerodziło się to w konstruktywną krytykę, z której pracownik rzeczywiście mógłby wyciągnąć wnioski i coś poprawić!).

Pamiętaj, żeby wszelkie osiągnięcia rozmywać. Niedopuszczalne jest, aby pracownik podpisywał się pod dobrze wykonanym projektem i był z niego dumny.

Punkt 6 – Piętrz problemy i gloryfikuj sprawy nieistotne

Nie możesz pozwolić, żeby naprawdę ważne rzeczy zajmowały twoich pracowników. Wymyślaj jak najwięcej nieistotnych zajęć, a nad każdą trywialną decyzją prowadź długie debaty, koniecznie angażując w to cały zespół.

Szczególny moment, w którym możesz się wykazać, to wszelkie święta i wydarzenia okolicznościowe. Nie ma to jak zwołać cały zespół i przez wiele godzin roztrząsać, w jaki sposób zawiesić bombki na choince.

Punkt 7 – Chaos to twój przyjaciel

Zastosowałeś się do parzystych punktów poradnika? Świetnie. Pora dołożyć coś ekstra, co ostatecznie dopełni dzieła zniszczenia. Postaw na emocje i absolutny brak logiki – w taki właśnie sposób powinieneś podejmować decyzje. Pamiętaj, żeby często zmieniać zdanie, zawsze wtedy, gdy pracownicy są już w trakcie realizowania zleconych przez ciebie zadań.

Oczywiście zmiana zdania nie może następować na skutek rzeczowych sugestii lub konkretnych przesłanek, które pojawiły się w trakcie realizacji zadania. To ma być twoje, niczym nieskrępowane widzimisię.


I to tyle na początek. Wydaje się proste i oczywiste, ale wiele osób nawet nie zauważa, jak często łamie zawarte powyżej zasady. A później następuje zdziwienie, że biblioteka działa, pracownicy są zadowoleni a projekty udaje się zrealizować.

Przeczytałeś poradnik? No to bierz się do roboty i zacznij zmieniać swoje miejsce pracy w piekło jeszcze dziś!


Grzegorz Woźniak, Biblio – multimedialna filia Miejskiej Biblioteki Publicznej im. H. Łopacińskiego w Lublinie

Tekst bierze udział w konkursie “Dziel się wiedzą, wygrywaj nagrody z labib.pl!”

Jak zrujnować atmosferę i zmienić miejsce pracy w koszmar – poradnik dla kierowników