Mój pan woła na mnie Pies – o niepodległości w Sępólnie


Pomysł na działanie

Na czym polegało przedsięwzięcie?

Marszałek Józef Piłsudski nie bez przyczyny nazywany jest Ojcem Niepodległości. Wśród książek z serii „Czytam sobie z kotylionem” można znaleźć jedną pozycję, która opowiada o tej postaci. Czy warto przygotowywać zajęcia dla najmłodszych o tak trudnej tematyce jak niepodległość? Zdecydowanie tak!

Dlaczego warto?

N I E P O D L E G Ł A


N- iezwykły narrator – pies jako narrator? Dla nas bomba! Dzieci były zaczarowane!


I - nne grupy odbiorców – poszliśmy o krok dalej. O Piłsudskim rozmawialiśmy nie tylkoz najmłodszymi, ale także z uczniami z upośledzeniem intelektualnym, którzy korzystając z odwiedzin w bibliotece zapoznali się także z autorską wystawą biblioteki „Rozgość się Polsko” – mówiącej o czasach odzyskiwania niepodległości na terenie naszego powiatu


E - lemeny historii związanej z odzyskaniem niepodległości przemycane były na każdym kroku


P -iłsudski - od dziś dzieci wiedzą jak pisać poprawnie trudne nazwisko! Poznały one postać marszałka oraz jego życiorys .


O -kazja, aby porozmawiać o symbolach narodowych. Dodatkowy plus? Każde dziecko już wie co to kotylion, mało tego – potrafi go samodzielnie przygotować!


D -ziałaliśmy grupowo , zbiorowo ale także indywidulanie. Stosowanie różnych form pracy przyczyniło się do większej atrakcyjności zajęć


L -uźna atmosfera – sprzyja szybkiemu przyswajaniu informacji. U nas nie było szkolnych ławek, a miękkie poduchy :)


E -lastyczność scenariusza – scenariusze są świetne, nie podcinają skrzydeł prowadzącym. Stanowią fantastyczną podpowiedź, ale pozwalają na dużą dawkę kreatywności.


G -ry i zabawy – kto nam zabroni? Układanie puzzli z godłem Polski na czas to niezwykle emocjonujące zajęcie


Ł- atwiej zrozumieć trudne słownictwo – słowniczek na końcu książki to bardzo przydatna rzecz!


A -pety na więcej – zajęcia spowodowały wzrost zainteresowań książkami dotyczącymi historii Polski

Galeria: