Creative Commons – o co chodzi?


Pomysł na działanie

Na czym polegało przedsięwzięcie?

Creative Commons, choć tak naprawdę jest to nazwa amerykańskiej organizacji non profit, nas interesuje jako wytworzony przez nią zbiór rozwiązań prawno-autorskich, który wziął miano od nazwy fundacji, a w świadomości odbiorców i twórców kultury funkcjonuje pod wspólną nazwą jako licencje Creative Commons.

Dlaczego warto?

Licencje te, w opozycji do restrykcyjnego prawa autorskiego (wszystkie prawa zastrzeżone – all rights reserved), są bardziej liberalne i pozwalają twórcom uwolnić w pewnym zakresie swoje dzieło (niektóre prawa zastrzeżone – some rights reserved), przy zachowaniu zdroworozsądkowych zasad ochrony ich niezbywalnych praw, choćby prawa do autorstwa. Odbiorcy zyskują szerszy dostęp do twórczości artystycznej i naukowej bez obaw o łamanie prawa. Licencje Creative Commons są pełnowartościowymi rozwiązaniami prawnymi, dostosowanymi do łatwego i niebudzącego wątpliwości wykorzystania przez każdego, nawet przez osoby, które nigdy z prawem autorskim nie miały styczności. Ta zaleta wynika z przemyślanego systemu użytkowania licencji. Mówi się o ich trzech warstwach. Warstwą najniższą jest obszerny tekst jurystyczny regulujący wszystkie aspekty prawne. Kolejną jest warstwa tzw. przystępnego podsumowania, która w krótkim tekście, zrozumiałym nawet dla laika, tłumaczy najważniejsze założenia zastosowanej licencji. Ostatnią jest warstwa zrozumiała dla oprogramowania i komputerów, która pozwala automatycznie identyfikować dzieła publikowane na licencjach Creative Commons.

W trakcie przygotowania

My najczęściej rozróżniamy licencje Creative Commons za pomocą skrótów i przypisanych do nich piktogramów. Każda z nich jest wariantem czterech podstawowych warunków Creative Commons:
BY – uznanie autorstwa (chcąc wykorzystać dzieło, musimy podać autora), oznaczenie graficzne – piktogram człowieka;
SA – na tych samych warunkach (jeżeli chcemy na podstawie bazowego dzieła stworzyć własne, np. remiksując utwór muzyczny opublikowany na licencji CC, musimy nowe dzieło opublikować na takich samych warunkach, na jakich opublikowane zostało dzieło bazowe), oznaczenie graficzne – strzałka zataczająca niepełne koło;
NC – użycie niekomercyjne (jeżeli chcemy wykorzystać lub zacytować utwór opublikowany na licencji CC, nie możemy czerpać z tego tytułu korzyści finansowych), oznaczenie graficzne – przekreślony symbol dolara;
ND – bez utworów zależnych (nie możemy wprowadzać zmian w oryginalnym dziele ani tworzyć nowych na jego podstawie), oznaczenie graficzne – matematyczny znak równości.
Mieszając w różnych konfiguracjach te cztery podstawowe warunki, możemy stworzyć sześć licencji Creative Commons. Najbardziej otwartą z nich jest ta, która zakłada jedynie podanie autorstwa (CC BY), zaś najbardziej restrykcyjną jest licencja oparta na warunkach uznania autorstwa, użycia niekomercyjnego oraz zakazu ingerencji w dzieło (CC BY-NC-ND).

W trakcie realizacji

Creative Commons udostępnia jeszcze jedno narzędzie prawne – licencję CC 0 (zero), która – tam, gdzie to możliwe – pozwala twórcy na całkowite zrzeczenie się praw autorskich i przekazanie dzieła do domeny publicznej. W Polsce taka sytuacja, z punktu widzenia ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest niestety niemożliwa.


Co należy zrobić, aby opublikować swoje utwory na jednej z licencji Creative Commons? Przede wszystkim musimy się zastanowić, na ile chcemy pozwolić odbiorcy na ingerencje w nasze dzieło. W doborze odpowiedniej licencji pomoże nam generator udostępniony na stronie Creative Commons Polska, który w łatwy i bezstresowy sposób przeprowadzi nas przez proces licencjonowania swojego utworu. Polega on na wypełnieniu ankiety, wynikiem której jest podpowiedź, która licencja będzie dla nas najodpowiedniejsza. Kiedy już wybierzemy najlepszą dla siebie licencję, generator umożliwi nam jeszcze pobranie i umieszczenie oznaczeń CC w swojej domenie internetowej. Po zakończeniu pracy z programem, ze strony Creative Commons Polska możemy dodatkowo pobrać piktogramy, którymi oznaczymy gotowe dzieło.


Link do generatora:
http://creativecommons.org/choose/?lang=pl


Link do piktogramów:
http://creativecommons.pl/materialy/

Po zakończeniu

Każdemu, kto chce bardziej zagłębić się w tematykę wolnych licencji, polecam lekturę „Przewodnika po otwartości w publicznych instytucjach kultury” dostępnego na:
http://creativecommons.pl/wp-content/uploads/2012/01/CC-publikacja.pdf


Szukających materiałów graficznych opublikowanych na licencjach Creative Commons i nie tylko odsyłam do inspiracji Anny Krawczyk „Baza legalnej grafiki”.
https://labib.pl/inspiracja/pokaz/914/


Więcej o wolnych zasobach, nie tylko graficznych, w następnym odcinku cyklu inspiracji „Get IT! Cyfrowy miesiąc z LABiBem”.
:)